To po prostu było banalne i mi się wcale takie rozrywki nie podobały, nic tam nie było interesującego, nie działo. Miałem gry od starszego brata, te najnowsze i najlepsze. Po co miałem grać w jakieś idiotyczne układanki? Skoro wcale mi się one nie podobały. Wedle mnie to było o wiele gorsze i mało atrakcyjne. Nie wyobrażam sobie bym miał obojętnie kiedy grać w gry edukacyjne , dla mnie to była wielka nuda, dlatego postanowiłem się dobrze przy tym bawić i wydawało mi się to naprawdę bardzo ciekawe .
Zawsze miałem najlepsze rozrywki na wyciągniecie ręki, wiec jakieś tam dodawanie, czy odejmowanie w takiej rozrywce wcale mnie nie interesowało. To też z tego zrezygnowałem i wcale nie chciałem z tego korzystać. Bo to dla mnie było czymś nudnym i mało ciekawym .
Jeśli twój maluch będzie miało pod dostatkiem innych lubianych gier, to bezsprzecznie nie zainwestuje w takie głupoty. Nie dziwie się, że gry edukacyjne są mało cieszące się popularnością . Lepiej grać jest jakkolwiek w to, co jest dla nas fascynujące . Bardziej nam się podoba i wszystko jest w owym czasie naprawdę dobrze, w inny sposób się tylko przy tym nudzę.